11.03.2011

6.

 
 
 
 
zdjęcia: Tamara
model: Junior

Nasz kochany kotek. Junior. Urodził się 18.07.2003. Ma szary kolor włosków i żółte oczka. Na szyi ma czerwoną obróżkę z dzwoneczkiem, który informuje mnie, gdzie jest w danej chwili. Jest taki puchowy i mięciutki, kiedy go głaszczę i zatapiam w jego włosach dłonie. Lubię kiedy śpi. Wtedy słodko chrapie i głośno oddycha. Łapki są najwspanialsze. Zawsze przy rozciąganiu swojego ciałka je wysuwa, a potem szybko chowa. A jego poduszeczki z włoskami całuję cały czas. Są takie delikatne i gładkie. Kiedy dotykam jego ogonek, to go zabiera. Złości się. Ma słodkie wąski, które czasem mu wypadają. Wtedy je zabieram i wkładam do pudełeczka. Jego nosek, ciągle jest mokry, ale uwielbiam go całować. Zawsze kiedy coś przeskrobie, to liże swoje włochate ciało. Jakby mówił, że nic nie zrobił albo nie zrobił nic złego. Uwielbiam, gdy kładzie się na plecach. To podobno oznacza, że kot czuje się w domu bardzo dobrze i ma zaufanie do właścicieli. Super! W końcu ma z naszą rodzinką wspaniale. Śpi tylko w wybranych miejscach. Rzadko wybiera nowe. Kiedy się uprze na jedno miejsce, to nie ustępuje go. Często miauczy. Zawsze jestem ciekawa, gdyby umiał mówić, to co powiedziałby. Miło mi jak wskakuje na moje kolana i zaczyna mruczeć. Pomijając, że mnie całą oślini, to zawsze wchodzi mi raz pod lewą, a raz pod prawą pachę i rusza główką na wszystkie strony. Uwielbia być drapany za uszami i pod bródką. Lubi także bawić się ze mną. Kiedy ma ochotę, to skacze po ścianach, łapie mnie za nogi i goni po całym domu. Jest to najsłodszy i najukochańszy kot jakiego kiedykolwiek miałam.

Tamara